Kogo boli "Z parą o polityce"

Środowe transmisje na żywo: "Z parą o polityce"
Środowe transmisje na żywo: "Z parą o polityce" https://www.facebook.com/solidarnizlechem/
Ponad miesiąc temu, postanowiliśmy wspólnie z posłem Arkadiuszem Myrchą rozpocząć emisję cotygodniowych transmisji na żywo na Facebooku. Zdziwił nas, a zarazem zmobilizował fakt, iż już pierwszą transmisję obejrzało ponad 37 tys. osób. Postanowiliśmy systematycznie prowadzić odcinki, gdyż stwierdziliśmy, że przekaz ewidentnie trafia do użytkowników tego portalu społecznościowego. Teraz jesteśmy przekonani, że pomysł się sprawdził, ponieważ dziś łącznie mamy ponad 234 tys. wyświetleń.

Jeszcze bardziej zmobilizowała nas szybka reakcja prawicowych mediów, jednak najbardziej interesującym momentem był montaż prześmiewczego filmiku, 10 minut po zakończeniu programu. Nie ulega wątpliwości, że materiał został przygotowany profesjonalnie przez biuro medialne Prawa i Sprawiedliwości i natychmiastowo wysłany do posłów partii, którzy udostępniali go na Twitterze. Uświadomiło to nam, że audycje zyskują na popularności, a partia rządząca nie może się z tym pogodzić. Pierwszy odcinek oglądało już 37 tys. widzów, drugi 26 tys., trzeci 41 tys., czwarty 52 tys., odcinek specjalny kolejno 22,5 tys. oraz 35 tys., natomiast ostatni dopiero 20 823. Łącznie od miesiąca nasze audycje zyskały ponad 234 000 wyświetleń.

Po ostatniej audycji zadzwonił do nas dziennikarz, piszący dla niezależnego, poczytnego portalu internetowego. Zadał nam pytania, odpowiedzieliśmy i poprosiliśmy o autoryzację. Jednak okazało się, że dziennikarz zachował się podobnie do prawicowych propagandzistów oraz biura medialnego PiS. Przeinaczył nasze wypowiedzi, pomylił Facebooka z YouTubem i wprowadzał czytelników w błąd, sugerując nikłe zainteresowanie naszym programem. Bardzo lubię czytać ten portal, dlatego ubolewam nad zaistniałą sytuacją i apeluję do redaktora, aby wyciągnął konsekwencje w stosunku do autora tekstu.

Podsumowując, nawet jeśli nasze audycje miałyby niższą oglądalność niż faktyczna i nie spędzałyby snu z powiek populistom, to i tak dziwię się szkalowaniu takiej aktywności polityków. Wiele osób narzeka, że posłowie się nie kontaktują się ze społeczeństwem. Jeśli w końcu się komunikują, a przekaz ten trafia do społeczeństwa, to zaczyna się narzekanie i hejt. Tym bardziej, zachęcamy do oglądania naszych audycji co środę. Szczegóły znajdziecie na naszych moim fanpage/Arka Myrchy i Solidarni z Lechem Wałęsa, z którym współpracujemy.
Trwa ładowanie komentarzy...